Kasprowy Wierch – jak zginąć w tunelu?
Kasprowy Wierch - jak zginąć w tunelu?

Różnymi sposobami można opuscić nasz ziemski padół. Niektórzy nie planując tego zupełnie opuścili bliskich płonąc  wewnątrz lodowca bez możliwości ucieczki.

Bodaj dziewięć lat temu Austriacy ogłosili z końcem roku żałobe narodową po tym jak prawie 200 pasażerów kolejki szynowo – linowej odeszło na tamten świat. Spłoneli właśnie wewnątrz lodowca Kitzsteinhorn. Cały dramat rozgrywa się w górskiej miejscowości Kaprun. Dopiero dziś wiadomo dlaczego? Czy podobny los czeka nas w Kopule Kasprowego?
<!–more–>
Za nim dojdziemy do tunelu w kopule Kasprowego Wierchu, wróćmy na chwile do dramatycznych wydarzeń z 2000 roku rozgrywających się wewnątrz lodowca Kitzsteinhorn. Tunel jawi się długością 3 kilometrów, ( podobnej długości ma być ten wg ambitnych planów samorządowców z Zakopanego pod górami łączący wyciągi po polskiej i słowackiej stronie ). Od 1974 roku narciarze i inni turyści dostają się kolejką w austriackich Alpach przez tunel na lodowiec bez najmniejszych problemów, aż do owego, feralnego dnia – listpadowej soboty. Szczęśliwie udało im się ujechać 600 metrów. To było ostatnie 600 metrów w ich życiu, przebytych owym tunelem . Wagoniki kolejki były wykonane z materiałów naprawdę odpornych na ogień, Urząd Nadzoru Kolei Linowych dbał ze wszech miar o przeglądy, nie podejrzewano żadnych zamachów, niestety spłoneło 180 osób. Ogień pojawił się “znikąd”, rozprzestrzeniał się błyskawicznie, w przeciągu paru minut było praktycznie po wszystkim. Dlaczego? Było mnóstwo hipotez. Od bomby samozapalającej po skafandry narciarzy, które płoną jak pochodnia. Nikomu nie przyszła do głowy oczywista myśl.

Liczący ponad 3 kilometry długości tunel o 42 stopniowym nachyleniu zadziałal jak gigantyczny komin, powodując gwałtowny przeciąg. Nastąpiło niezłe pdsycenie ognia jakiego nie dadzą nawet skafandry narciarzy. Ponoć jest pomysł, możliwe, iż już realizowany, by wybudować obok owych tuneli tunele ewakuacyjne, przeznaczone do ucieczki bowiem poczas wyżej opisanych zdarzeń niektórzy zgineli właśnie uciekając zadymionym tunelem w góre konstukcji, gdzie było najgroźniej. Zatruli się dymem, nie wiadomo dlaczego nie uciekali krótszą drogą w dół tunelu? Ratownicy właśnie przez dym nie mogli dotrzeć na miejsce akcji, z uwagi na olbrzymie obciążenie psychiczne musieli się regularnie zmieniać przy wynoszeniu ciał. DNA ustalano przy pomocy analizy drobnych przedmiotów zabezpieczonych z hoteli, gdzie zamieszkiwały ofiary – grzebienie, szczoteczki do zębów itp.

Czy z twojej szczoteczki do zębów będzie kiedyś ściągane DNA drogi czytelniku? Nie będziesz musiał w tym celu jechać w Alpy. Poczekaj aż tu, u nas w Tatrach wybudują tunel. Czy będzie 3 kilometrowy czy 120 metrowy w Kopule Kasprowego to bez znaczenia. Sądząc po tym jak wybudowaliśmy parometrowy tunel w centrum Krupówek, jako podziemne przejście dla biednych pieszych, wnioskuje, że będzie szansa spłonąć efektownie w Kopule Kasprowego bez względu na stopień nachylenia przyszłego tunelu!
A wracając do pytania: Co spowodowało pożar to niestety odpowiedzi do dzisiaj nikt nie zna. Wiemy jedynie dlaczego był tak mocny.

Podobny temat ... No related posts