Nie dziwi nikogo chyba dzisiejsze zimno w Zakopanem. Od paru dni spadło trochę śniegu a nocami daje we znaki dość mocno wiejący zimny wiatr. Zima niby to jest, ale jesień jeszcze mówi, że nie pora odchodzić. Mieszkańcy szykują się na większe opady śniegu co widać w sklepach z artykułami przemysłowymi. Kupuje się łopaty, odśnieżarki. Kierowcy wymieniają opony na zimowe, a niektórzy zakupili garaże.
Widać również ruch na stokach narciarskich gdzie całą dobę pracują armatki śnieżne. Stoki na Nosalu, na Harendzie i stacji Małe Ciche na pełnych obrotach. Właściciele bardzo się śpieszą z przygotowaniem stoków, które lada dzień zapełnią się narciarzami.