Nie wiem jak Wy ale ja zaczynam przygotowywać się do Sylwestrowej Nocy. Poprzedni miałem okazję spędzić ze znajomymi w jednym z zakopiańskich barów a raczej karczm zwanej Czarci Jar.
Wylądowałem tam z powodu zaproszenia przez DJ-ów Janusza i Staszka, który był z Pauliną. Impreza była raczej zamknięta i trochę na początku było mi głupio, że wpraszam się. Jednak już po chwilce było wiadomo, że jesteśmy mile widziani.
Bawiliśmy się całą noc przy muzyce niekoniecznie nowoczesnej. Znane kawałki z lat 80-tych dawały niezłego klimatu. Było kilka moich ulubionych. Cała impreza trwała do rana jak wspomniałem i gdyby nie słonko rankiem bawilibyśmy się dalej.
Zastanawiam się czy w tym roku nie spędzić Sylwester podobnie zwłaszcza, że nie będę mógł wyjechać nigdzie indziej. Przygotowuje nowy projekt turystyczny pod nazwą Podhalańska Karta i czeka mnie wiele pracy.
Zainteresowanych udziałem w projekcie – tak przy okazji – zapraszam do rejestracji obiektu. Przyjmowane są wyłącznie dobre, wartościowe obiekty z pełnym profesjonalizmem. Formularz zgłoszeniowy na stronie Karty Podhalańskiej